swiete_cialo
swiete_cialoTylko 10 miejsc !!!
Kameralna zamknięta grupa
Dla kobiet, które nie czują swojego ciała, nie akceptują swojego Ciała
mają mało przyjemności z bliskości,
czują się przez to zamrożone lub zamknięte.
6-8 Luty 2026 • Szczytniki Koło Poznania
To nie jest warsztat, który ma Cię zmienić.
To przestrzeń, w której Twoje ciało może wreszcie wrócić do miłości i życia.
Może na co dzień funkcjonujesz. Dbasz. Ogarniesz. Jesteś blisko ludzi.
A jednak… nie czujesz swojego ciała tak naprawdę.
Bliskość bywa bardziej w głowie niż w brzuchu. Przyjemność jest słaba, krótka albo jej nie ma. Ciało jest napięte, zamknięte, jakby nie do końca bezpieczne, żeby w nim zamieszkać.
Jeśli to znasz to nie znaczy, że coś jest z Tobą nie tak.
To znaczy, że Twoje ciało nauczyło się zamykać, bo kiedyś musiało.
I być może nikt nigdy nie powiedział Ci, że ciało nie jest narzędziem do działania, ani obiektem do oceniania, poprawiania i kontrolowania.
Ciało jest naczyniem. Żywym, czującym naczyniem życia.
W dawnych tradycjach kobiece ciało było traktowane jak Święty Graal, nie dlatego, że było idealne, ale dlatego, że przechowuje czucie, miłość, prawdę i energię życia.
Ten warsztat nie jest o pracy nad ciałem. Jest o relacji z ciałem i rozmową z nim.
O nauczeniu się bycia z nim tak, jak jest się z czymś świętym.
Twoje ciało jest świętą przestrzenią, która zasługuje na szacunek, czułość i obecność.
Zdejmujemy z ciała krytykę, wstyd i wymagania.
Uczysz się być ze sobą bez poprawiania i naprawiania.
Pracujemy z tym, co zostało zapisane w ciele
bez ponownego bólu, w tempie, które jest bezpieczne.
Odpuszczasz role, historie i definicje,
które nie są Twoją prawdą, ale długo ją zastępowały.
Wracasz do intymności jako miejsca obecności i szacunku,
a nie obowiązku, presji czy oczekiwań.
Przywracamy naturalny ruch energii w ciele.
Radość, przyjemność i czucie jako stan bycia, nie cel.
Official Bio
Zapraszamy Was - dwie dusze gotowe spotkać się naprawdę.
Zapraszamy Was, jeśli czujecie, że czas już zdjąć zbroje. Przestać udawać. Otworzyć się – na ciało, na przyjemność, na siebie nawzajem.
Kobieto jeśli słyszycie wołanie, które płynie z głębi Yoni. Z miednicy. Z serca.
Jeśli wiesz, że seksualność to nie tylko technika – ale drzwi do duszy.
Jeśli pragniesz uzdrowić, odczuć, płynąć…
Official Bio
Squirting, czyli kobiecy wytrysk, to nie trik do opanowania.
To efekt uzdrowionej, rozluźnionej Yoni, która w końcu pozwala sobie puścić kontrolę.
To naturalna, głęboko pierwotna ekspresja przepływu, zaufania i pełnego rozluźnienia w ciele.
O Nas
Spotkaliśmy się na warsztatach tantrycznych, każde z nas z innym zamiarem, historią, planem na coś krótkiego.
Miała to być przygoda.
Ciało i dusza zdecydowały inaczej.
Od pierwszego dotyku połączenie było wielowymiarowe: cielesne, energetyczne, duchowe a jednocześnie prawdziwie ludzkie.
Zamiast odgrywać role, zaczęliśmy zdejmować warstwy rany, pragnienia, czułość, gniew, życie.
W ciągu półtorej roku spędziliśmy razem niemal cały czas, ucząc się jak być w relacji inaczej:
w prawdzie, w dotyku, w ciszy.
Jak mówić bez ranienia, kochać bez kontroli, ufać bez lęku.
Z tej miłości i codziennej praktyki narodziła się **Wspólna Przestrzeń** autentyczna, żywa, nieidealna.
Powstała nie z teorii, lecz z doświadczenia: z krwi, łez, rozkoszy i zaufania.
Tworzymy ją dla par, kobiet i mężczyzn, wszystkich, którzy czują, że można inaczej:
z sercem, ciałem i duszą.
Bez wstydu, bez masek, w prawdzie.
Bo seksualność jest święta.
Dotyk leczy.
A najpiękniejsze spotkania płyną nie z głowy, lecz z serca, ciała i duszy.
Greta Love
Zanim zaczęłam prowadzić innych, sama przeszłam głęboką transformację, by naprawdę ucieleśnić to, czego dziś uczę.
Przez lata byłam kobietą „zimną” – odciętą od ciała, emocji i przyjemności.
Noszącą zbroję, która miała chronić, a jednocześnie oddzielała mnie od życia.
Nie czułam siebie, swoich granic ani pragnień. Seks był obowiązkiem, bliskość bolała, a ja czułam się samotna i zagubiona.
Potem przyszło trzęsienie ziemi – bolesny rozwód, podział majątku, pustka.
Próbowałam ją wypełnić – krótkimi relacjami, złudzeniami.
Aż dostałam voucher na masaż tantryczny.
Coś się we mnie przebudziło. Ciało po raz pierwszy od dawna powiedziało „tak”.
Poczułam ciepło, życie, czułość i bezwarunkową miłość.
Wtedy zrozumiałam – chcę iść tą drogą. Drogą przez ciało, serce i duszę.
Dziś jestem certyfikowaną masażystką tantryczną i przewodniczką dla kobiet, które pragną głębszej relacji ze sobą i światem.
Kobietą, która czuje, zna swoje granice i kocha swoje ciało.
Kobietą pełną życia, bliskości i spełnienia.
Wiem, że przemiana jest możliwa – bo sama przez nią przeszłam.
Teraz z serca wspieram inne kobiety w ich drodze do siebie.
Victor Nova
Przez lata działałem w świecie twardego biznesu — zarządzałem zespołami, podejmowałem decyzje, brałem odpowiedzialność za setki osób.
Zawsze z jedną wartością: **empatią**.
Miałem kontakt z dotykiem i bliskością, choć długo nie potrafiłem tego nazwać. Czułem, że za strukturą i działaniem jest coś więcej — przestrzeń, która woła: *czuj mnie.*
Kilka lat temu wszedłem na ścieżkę tantry i praktyk szamańskich.
To właśnie **spotkanie z Gretą** zmieniło wszystko — pozwoliło mi doświadczyć, czym naprawdę jest obecność i trzymanie przestrzeni dla kobiety, która płynie, drży, rodzi się na nowo.
To, co było teorią, stało się żywym doświadczeniem.
Dziś wciąż się uczę i rozwijam. Ukończyłem roczny kurs masażu tantrycznego u Freyi Wolnej, masowałem na festiwalach **Wibracje** i **Conscious Man**.
Ale przede wszystkim — **jestem mężczyzną, który czuje.**
W przestrzeniach, które współtworzę z Gretą, wnoszę spokój, moc, bezpieczeństwo i serce.
Pokazujemy, że bliskość może być inna — prawdziwa, świadoma, święta.
Bo seksualność to nie zadanie.
To przepływ między ciałami i duszami.
O Nas
Przez wiele lat nie wiedziałam, że squirting w ogóle jest możliwy dla mnie.
W moim ciele było tyle napięcia, kontroli, niewypowiedzianego wstydu, złości.
Moja Yoni była zamknięta.
A ja – samotna, zmęczona i głęboko spragniona bliskości, której nie znałam.
Nikt nie mówił o tym z miłością.
Nie słyszałam, że kobiecy wytrysk to naturalna ekspresja energii życia, nie trik ani dziwactwo.
Że to błogosławieństwo. Uzdrawiająca moc. Oczyszczenie.
Pierwszy świadomy squirting przeżyłam dopiero około dwa lata temu.
I choć moje ciało od dawna miało potencjał – dopiero wtedy, w przestrzeni zaufania, obecności i prawdy, coś naprawdę się otworzyło.
Nie był to „moment uniesienia”.
To było spotkanie z samą sobą.
Ciepło. Drżenie. Wzruszenie. Ulga, ogromna ulga.
I głębokie „tak” dla siebie, które wypłynęło prosto z Yoni.
Od tamtej pory squirting stał się dla mnie czymś więcej niż doznaniem.
To rytuał. Modlitwa. Przebudzenie.
To energia, która oczyszcza, uzdrawia i łączy – z ciałem, z duszą, z partnerem, z samą sobą.
To nie zawsze jest łatwa droga.
Czasem potrzeba czasu, praktyki, wsparcia, by ciało poczuło się wystarczająco bezpieczne, by puścić.
Ale za każdym razem… płynie coraz głębiej. Coraz lżej. Coraz piękniej.
Dlatego tworzę tę przestrzeń.
Bo wiem, jak bardzo my – kobiety – potrzebujemy wrócić do tej pierwotnej pamięci.
Do swojej wody. Do swojej rozkoszy. Do swojego serca.
Jeśli to czytasz i czujesz drżenie – to znaczy, że Twoje ciało pamięta.
A ja z radością i czułością będę Ci towarzyszyć w tej podróży.
Bo seksualność jest święta.
Dotyk leczy.
A najpiękniejsze spotkania płyną nie z głowy — lecz z serca, ciała i duszy.
Chodzi o to, czy Twoje ciało czuje się bezpieczne.
Czy Twoje serce jest otwarte.
Czy możesz przestać walczyć i zacząć płynąć.
To moment, w którym ciało mówi:
„Jestem bezpieczna. Czuję. Jestem w pełni obecna.”
Squirting to nie tylko wytrysk – to oczyszczenie energetyczne,
emocjonalne otwarcie, głębokie przebudzenie życia w miednicy.
To fala, która zabiera ze sobą stare lęki, napięcia, wstyd, kontrolę…
i zostawia czyste: „Tak” dla siebie, dla przyjemności, dla życia.”
Dla wielu kobiet to inicjacja.
Moment, który zmienia ich relację z ciałem, seksualnością, partnerem – i samą sobą.
Moment, w którym po raz pierwszy naprawdę poczują się wolne w swojej przyjemności.
To łzy Yoni, które płyną z miłości, z głębi, z duszy, z rozkoszy.
To moc.
To miękkość.
To świętość kobiecej seksualności, która przestaje się bać i zaczyna żyć.
Początki mogą być delikatne, pełne niepewności i pytań – to naturalne. Jednak w atmosferze zaufania, z czułym prowadzeniem i technicznym wsparciem, ciało powoli przypomina sobie swoją pierwotną mądrość.
Z każdą praktyką staje się łatwiej – więcej czucia, więcej rozluźnienia, więcej zgody na przyjemność.

Still Undecided?
Still Undecided?


Still Undecided?
Nadal niezdecydowany?

Oferta ta jest dostępna tylko do 15 grudnia
lub do wyprzedania się miejsc (dostępne jedynie dla 4 par).
Vivamus sagittis lacus vel augue laoreet rutrum faucibus dolor auctor. Nulla vitae elit libero
Here's exactly what you're getting...
Portti dolors vulput tempor ipsume venena laoret intege evenie minim lectus proina vertis lacusa sagitt platea semper.

Donna Edwards
OptimizePress
Lectus vertis tempor semper venena platea proina sagitt ipsume laoret dolors intege lacusa minim vulput evenie portti.

Helen Edwards
OptimizePress
Dolors tempor intege venena proina lacusa semper minim portti platea ipsume evenie laoret vertis lectus vulput sagitt.

Kenneth Collins
OptimizePress
Laoret sagitt vertis platea proina vulput minim evenie ipsume lacusa dolors portti venena lectus semper tempor intege.

Helen Hill
OptimizePress
Fermentum porttitor metus venenatis. Nunc eleifend iaculis bibendum dictum dictumst! Ultrices rutrum quis venenatis lectus inceptos ligula taciti.
Auctor eros vestibulum. Pharetra quisque rhoncus phasellus donec nibh platea pulvinar, orci ac orci integer pretium.

For a limited time, I'm offering a FREE call to share with you my strategy for rapid business growth